Muzeum zmienia wystawę

17
Sie

Ponad miesiąc trwały prace związane z przygotowaniem nowej ekspozycji plenerowej w Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie  do wernisażu z okazji 100- lecia polskiego lotnictwa wojskowego. Dokonane zmiany nie byłyby możliwe bez ogromnego zaangażowania sprzętowego i ludzkiego – żołnierzy 1. dęblińskiego batalionu drogowo-mostowego oraz 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego. Ich efektem jest przygotowana płaszczyzna stojanki dla samolotu szkolno-treningowego TS-11 Iskra, droga kołowania oraz podesty pod samochody i sprzęt obsługi lotniskowej.

Należy wspomnieć, że wykonane prace są pierwszym etapem przygotowań do pełnego rozstawienia stacji radiolokacyjnej P-14 „Dorota”, której orędownikiem był m.in. gen. broni Michał SIKORA – radiotechnik i przewodniczący Rady Muzeum Sił Powietrznych w latach 2013-2017. Ówczesny dyrektor MSP, gen. bryg. pil. Ryszard HAĆ, w roku 2016 zakupił dla potrzeb tej inwestycji materiały budowlane, które aktualnie zostały wykorzystane. Na specjalnie przygotowane podstawy zostały też przemieszczone wszystkie przyczepy obsługujące skomplikowany zestaw stacji P-14F.

P-14F Dorota to stacja radiolokacyjna dalekiego zasięgu produkowana w ZSRS od 1959 roku. Wersja F, była specjalnym przewoźnym wariantem urządzenia. Stacja mogła wykrywać obiekty w promieniu 600 km znajdujące się na maksymalnej wysokości 30 000 metrów. Stacja pochodzi z 1985 roku przed rozstawieniem zostanie poddana zabiegom konserwatorskim. Położenie ekspozycji muzealnej blisko ścieżki schodzenia dęblińskiego lotniska, obliguje nas  do zaaranżowania docelowej prezentacji tej największej użytkowanej w Polsce stacji radiolokacyjnej na dokładnie wskazanym placu przed hangarem.

Na stojance znajdą się również: pojazd kontroli (kierowania) lotów na samochodzie ciężarowym STAR 266 (popularna Krasula), APA4G- Urządzenie do elektroenergetycznego zasilania statków powietrznych zamontowane na podwoziu samochodu ciężarowego Ural 375 oraz zabudowany na podwoziu samochodu ciężarowego Ził 131 dystrybutor tlenu. Dodatkowo wyposażenie lotniskowe wokół samolotu zostanie wzbogacone w  przyczepy – cysterna i mały wózek akumulatorowy. W przyszłości ekspozycje wzbogaci także dystrybutor paliwowy.

Przygotowanie nowej ekspozycji poprzedziło przemieszczenie dwóch samolotów: AN-2 i TS-11 Iskra, które jako dublety w kolekcji dęblińskiej, wróciły do macierzystego muzeum tj. Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy. Przemieszczenie obiektów wielkogabarytowych było dużym zadaniem logistycznym i wiązało się z użyciem trzech zestawów niskopodwoziowych i podnośników typu „Hiab”. Zadanie to obsługiwali żołnierze z jednostek podległych 1. Brygadzie Logistycznej – 1. Batalionu Logistycznego „Ziemi Nakielskiej” w Bydgoszczy oraz 52. Batalionu Remontowego „Ziemi Człuchowskiej” w Czarnem.

Przeprowadzenie tej operacji było niezbędne dla swobodnego manewrowania na dużym placu budowy, jakim przez chwilę stała się część ekspozycji plenerowej Muzeum Sił Powietrznych. Dopiero w tym momencie można było przystąpić do prac ziemnych.

W bardzo trudnych warunkach terenowych – ulewne deszcze na zmianę z upałami – żołnierze z 1.bdm przygotowywali teren, a następnie ułożyli płyty pod stojankę, drogę dojazdową, plac przed małym hangarem technicznym oraz stanowiska pod pojazdy ciężkie. Należy wspomnieć, że teren obecnego Muzeum jest oparty o trudno przepuszczalne warstwy gliny, który po deszczach, padających w połowie lipca, zamienił się w grzęzawisko. W przyszłości teren będzie systematycznie meliorowany. Wysoka temperatura i słońce wysuszyły teren i ostatecznie było możliwe przestawienie wszystkich pojazdów ciężkich.

Większość z nich czeka na renowację, ale same w sobie stanowią niezwykle ciekawą kolekcję obrazującą środki niezbędne do tego, aby samolot mógł unieść się w powietrze. Koncepcja rozmieszczenia w formie zaaranżowanej dioramy pozwoli na czytelniejsze przedstawienie pracy załóg lotniskowych, które przed odlotem przygotowują samolot do zadań w powietrzu.

Pomoc w przygotowaniu do relokacji wszystkich pojazdów zapewnili żołnierze 41. BLSz. Przy użyciu specjalistycznego sprzętu uzupełniono ciśnienie w 42 pojazdach, dokonując również wymaganych napraw. Operacja pompowania kół, choć wykonywana przez każdego kierowcę we własnych samochodach, jest znacznie trudniejsza przy sprzęcie ważącym ponad 9, a w kilku wypadkach nawet 23 tony.

Przypomnijmy, iż w 2011 roku ekspozycja plenerowa powstała dzięki pracy żołnierzy 16. jarocińskiego batalionu remontu lotnisk. Kilkuletni proces gromadzenia kolekcji, i rozbudowy infrastruktury o hangar i budynek administracji, był kolejnym etapem związanym z tworzeniem młodej instytucji kultury. Tegoroczne zmiany jakie realizuje Muzeum będzie można obejrzeć w jubileuszowym roku Stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości i 100-lecia polskiego lotnictwa wojskowego.

Muzeum Sił Powietrznych pragnie serdecznie podziękować za pomoc w przygotowaniu wystawy:

  • Dowódcy Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych RP – generałowi broni Jarosławowi Mice,
  • I Zastępcy Dowódcy Generalnego RSZ – gen. dywizji pilotowi Janowi  Śliwce
  • Dowódcy 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego- płk pilotowi Wojciechowi Pikule
  • Dowódcy 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego  – płk pilotowi Arturowi Borkowskiemu
  • Byłym Dowódcom 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego  – płk pil Arturowi Kałko i płk pilotowi Waldemarowi Cyranowi
  • Dowódcy 1. Dęblińskiego Batalionu Drogowo Mostowego – ppłk Adamowi Bednarczykowi
  • Zarządowi Firmy PORR
  • Prezesowi Fundacji Historycznej Lotnictwa Polskiego – Robertowi Gretzyngierowi.
  • Dyrektorowi Muzeum Wojska Polskiego – dr Adamowi Buławie
  • Dyrektorowi Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni – Tomaszowi Miegoniowi
  • Dyrektorowi Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy – Grzegorzowi Kotlarzowi
  • Dyrektorowi Muzeum Wojska w Białymstoku – Robertowi Sadowskiemu
  • Dyrektorowi Muzeum Niepodległości w Warszawie – dr Tadeuszowi Skoczkowi
  • Dyrektorowi Muzeum Romantyzmu w Opinogórze –Romanowi Kochanowiczowi
  • Dyrektorowi Muzeum Mazowieckiego w Płocku – Leonardowi Sobierajowi
  • Prezesowi Hero Collection- Krzysztofowi Kłoskowskiemu
  • Maciejowi Peikertowi
  • dr hab Józefowi Zielińskiemu