Amerykańscy ochotnicy nad Wisłą

3
Kwi

Nietuzinkowych obywateli Stanów Zjednoczonych, przepełnionych entuzjazmem i bezwarunkową chęcią pomocy Polakom w niełatwym utrzymaniu dopiero co zdobytej niepodległości, a także ciekawostki związane z początkiem polsko-amerykańskiej współpracy wojskowej, zaprezentował w swoim wykładzie dr Mariusz Niestrawski – kustosz z Muzeum Narodowego Rolnictwa i Przemysłu Rolno-Spożywczego w Szreniawie – podczas spotkania z cyklu „Bliżej historii”, 2 kwietnia 2019r.

Bohaterami wystąpienia dr Niestrawskiego byli amerykańscy ochotnicy, którzy 100 lat temu wstąpili na służbę w Wojsku Polskim i jako polsko-amerykańska 7. Eskadra Kościuszkowska odnieśli znaczące zasługi w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920. Wszystko zaczęło się od ppłk Meriana C. Coopera – absolwenta nowojorskiej szkoły pilotażu i rekruta Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego wysłanego na wojnę do Europy. W lutym 1919 r. przyleciał do Polski w ramach misji, która pod kierunkiem Herberta Hoovera niosła pomoc humanitarną zniszczonej Europie. Ta misja wydała się mu jednak zbyt nudna, wystąpił więc z inicjatywą zorganizowania eskadry, złożonej z amerykańskich pilotów wojskowych, weteranów walk na Zachodzie. Swój pomysł tłumaczył chęcią spłaty długu jaki jego ojczyzna zaciągnęła wobec Polski w czasach, gdy sama walczyła o niepodległość. Jego prapradziadek brał udział w bitwie pod Savannah u boku Kazimierza Pułaskiego.  Za wstawiennictwem gen Tadeusza Rozwadowskiego, zgodę na werbunek doświadczonych lotników amerykańskich wyraził Marszałek Józef Piłsudski. Cooper wraz z siedmioma ochotnikami przybył do Polski  jesienią 1919 roku, by wraz z polskimi pilotami wziąć udział w wyszkoleniu i działaniach zbrojnych przeciw bolszewikom, walcząc m.in. z 1 Armią Konną Siemiona Budionnego. Z szesnastu przybyłych do Polski  amerykańskich lotników, trzynastu wróciło  do swojej ojczyzny. Trzech pochowanych zostało na Cmentarzu Obrońców Lwowa.

Tradycje 7. Eskadry (m.in godło) przejęli również polscy piloci służący w czasie II wojny światowej w Wielkiej Brytanii.

Pamięć o bohaterskich lotnikach utrwalona została w wielu wspomnieniach, ale i na Cmentarzu Orląt Lwowskich we Lwowie. W maju 1925 r. odsłonięto tam pomnik przedstawiający lotnika ze skrzydłami, z głową wzniesioną w górę. Pomnik jest dziełem art. rzeźb. inż. Józefa Starzyńskiego. Tło w kształcie piramidy projektował art. rzeźb. Inż. Józef Różyski.  U góry napisy w języku polskim i angielskim: „Amerykanom Poległym w Obronie Polski w latach 1919-1920”. Na płycie grobowej widnieje napis następujący: „Oficerowie Lotnicy z Eskadry myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki”. – „Edmund P. Graves porucznik W. P. * 1891 Boston Mass † 22 XI 1919 we Lwowie”; – Arthur H. Kelly kapitan W. P. * 1890 Virginia Richmond † 16 VII 1920 pod Łuckiem; – „G. Mac Callum porucznik W. P. * 1890 Detroit † 31 VIII 1920 pod Lwowem”.

Spotkanie stanowiło preludium do przygotowywanej przez nasze Muzeum wystawy pn. „Amerykańskie gwiazdy na polskim niebie”, której uroczyste otwarcie planujemy 4 lipca 2019 roku. Wernisaż towarzyszyć będzie dwudniowemu piknikowi historycznemu Good Morning Dęblin 5-6 lipca 2019 r.