74 rocznica tragedii dęblińskiego podziemia

6
Mar

6 marca jest dniem żałoby dla wielu dęblińskich rodzin, które straciły swych najbliższych w pokazowej egzekucji członków Związku Walki Zbrojnej Armii Krajowej. Egzekucję przeprowadzono w Kurowie, gdzie z lubelskiego zamku – wówczas niemieckiego więzienia śledczego policji bezpieczeństwa (Gefängnis der Sicherheitspolizei und des Sicherheitsdienst Lublin), przywieziono grupę 44 więźniów. 

Najpierw na rynku w Kurowie pojawił się ciężarowy samochód z uzbrojonymi Niemcami. Ustawiono szubienice i rozkazano pracownikom Urzędu Gminnego rozklejenie plakatów obwieszczających egzekucję będącą karą za akcję przeprowadzoną przez ZWZ na drodze pomiędzy Kurowem a Żyrzynem, w której zastrzelony miał zostać zastępca komendanta obozu na Majdanku i dwóch towarzyszących mu SS-manów. 

„W nocy 3 marca 1944 r. pomiędzy Chrząchowem, a Żyrzynem oddział lotny AK pod dowództwem Aleksandra Sarkisowa ps. „Szaruga” zaatakował konwój niemiecki. Zginęło dwóch Niemców z SS oraz spalono samochód osobowy.”

Zmasakrowanych przesłuchaniami więźniów, z wypełnionymi gipsem ustami, związanymi na plecach drutem kolczastym rękoma, wieszano i rozstrzeliwano. Okupant przeprowadzając z takim okrucieństwem egzekucję  planował złamać morale i chęć walki w rejonie znanym z czynnego wspierania podziemia niepodległościowego.

Na rynku w Kurowie powieszono 10 osób, w tym mieszkańców obecnego Dęblina i okolicznych miejscowości, partyzantów, żołnierzy 15 p.p. „Wilków”:

– z Ireny – Wojciech Leśko (komendant ZWZ AK V Rejon Dęblin-Irena-Stężyca, żołnierz 15 p.p. „Wilków”), Władysław Lemek „Orzeł” (punkt kontaktowy i wywiad ZWZ, żołnierz 15 p.p. „Wilków”),

– z Dęblina – Czesław Witemberg „Wierny” (dowódca plutonu Dęblin-Michalinów V Rejonu AK Dęblin-Irena-Stężyca, żołnierz 15 p.p. „Wilków”),

– z Rycic – Jan Augustyniak „Czarny” (kurier ZWZ, żołnierz 15 p.p. „Wilków”) i Czesław Paszko „Brzoza” (podoficer gospodarczy i zaopatrzenia V Rejonu AK Dęblin-Irena-Stężyca, żołnierz 15 p.p. „Wilków”).

34 więźniów rozstrzelano  na skarpie ul. Puławskiej – Nadrzecznej, wśród nich znaleźli się:

– Bronisław Hinc „Lewandowski” z Ireny (członek ZWZ, żołnierz 15 p.p. „Wilków”),

– Józef Mazur z Dęblina (członek ZWZ)

– Jan Chabros „Chomik” (według zapisu na epitafium „Homik”), Albin Kaczyński „Komar” oraz  Bronisław Kotlęga „Sap” (członkowie ZWZ, żołnierze 15 p.p. „Wilków”) z Krasnoglin, 

– Franciszek Strzelczyk „Strzała” ze Stężycy (członek ZWZ, żołnierz 15 p.p. „Wilków”),

– Daniel Wardal z Karasiówki (członek ZWZ),

– Edward Witosław z Julina (członek ZWZ)

W Kościele Parafialnym p.w. Świętego Piusa V Papieża znajduje się wmurowane epitafium ofiar zamordowanych w Kurowie żołnierzy 15 p.p. „Wilków”.

Dla uczczenia bohatera, komendanta ZWZ – Wojciecha Leśki jego imię nadano jednej z dęblińskich ulic, którą władze komunistyczne czasowo zmieniły na ul. Ludwika Waryńskiego. Nazwę ulicy przywrócono na początku lat 90. ubiegłego wieku.

W 1991 roku staraniem mieszkańców Dęblina wmurowana została również tablica pamiątkowa

 

Więcej w:

J. Zydek, G. Szczepańska, Z przeszłości Dęblina, Dęblin, 2017, s. 90-95 

S. Wójcicki, Dziedzictwo Kulturowe Gminy Kurów, Kurów, 2014, s. 346-349