Politycznie obcy – rzecz o lotnikach wyklętych

1
Mar

W Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, 67 lat od pokazowego procesu zakończonego zamordowaniem przez władze komunistyczne członków IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, wspominaliśmy w Muzeum Sił Powietrznych trudny, ostatni rok II wojny światowej oraz lata powojenne. Niełatwe historie infiltrowanych lotników z zachodu oraz tragedie lubelskich wsi.

Spotkanie z młodzieżą i lokalnymi historykami rozpoczął Dyrektor muzeum – Paweł Pawłowski, przedstawiając prelegentów i temat wieczornicy. Podkreślił, jak ważne dla najmłodszych pokoleń jest dzielenie się nawet najtrudniejszymi wspomnieniami – prawdziwy przekaz osób bezpośrednio dotkniętych wydarzeniami.

Słowo wstępne wygłosił Marcin Arbuz – asystent muzealny, doktorant KUL – przedstawił historie lotników, którzy zdecydowali się po wojnie powrócić do Polski. Historie ludzi, którzy walczyli o swój kraj, wrócili by go odbudować, a spotkali się z bezpardonową inwigilacją procesami, maltretowaniem – często śmiercią…

Historię mordu dokonanego przez Niemców oraz SS Galizien na ludności Borowa i innych wsi pod Annopolem przedstawił pułkownik w stanie spoczynku Jan Węska, którego rodzinę ta tragedia dotknęła. Tragedia mająca wpływ na późniejsze życie wszystkich mieszkańców, którzy dla komunistycznych władz powojennej Polski stali się przestępcami, dlatego że przeżyli masakrę……świadectwa tego wysłuchała licznie zgromadzona młodzież dęblińskich szkół, lokalni historycy i słuchacze kursów organizowanych przez WSOSP. 

Podsumowania podjął się Adiunkt muzeum dr Roman KozłowskiSpotkanie sprzyjało rozmowom, wymianie opinii i rozstrzyganiu zawiłości historycznych…