Pamiętamy o bohaterach

11
Maj

Charakterystyczny samolot Fokker D.VIII/E.V, witający widzów w Muzeum Sił Powietrznych, podczas Nocy Muzeów będzie prezentowany w nowej aranżacji. Replika samolotu przedstawia osobiste malowanie porucznika pilota Stefana Steca, którego postać zostanie wyraźniej zaakcentowana na ekspozycji. 11 maja 2018 r. wspominamy jednego z najlepszych polskich pilotów myśliwskich, w 97. rocznicę jego śmierci.

Stec urodził się 25 listopada 1889 roku we Lwowie.1 czerwca 1915 roku został powołany do armii austro-węgierskiej. Został przydzielony do szkoły oficerów rezerwy dla pionierów w Klosterneuburgu którą ukończył 1 czerwca 1915 roku kiedy to został  przydzielony do 10. batalionu pionierów gdzie służyż do31 października 1915 roku. Został wówczas skierowany do szkoły obserwatorów w Wiener Neustadt, po której ukończeniu wszedł do składu 3. kompanii lotniczej latając na froncie rosyjskim gdzie w charakterze obserwatora zestrzelił rosysjskiego Neuporta. 1 lutego 1916 roku otrzymał awans na podporucznika, a w 1918 roku na porucznika. W kwietniu 1918 roku przeszkolił się na pilota myśliwskiego, aby następnie od maja do października 1918 roku walczyć na froncie włoskim w składzie 3. myśliwskiej kompanii lotniczej.1 października został dowódcą 9. kompanii lotniczej. W latach pierwszej wojny światowej wykonał 264 loty bojowe, brał udział w 40 walkach powietrznych. Strącił 7 samolotów nieprzyjaciela i dwa balony obserwacyjne, sam był trzykrotnie zestrzeliwany.

W połowie 1918 roku Stefan Stec związał się z Polską Organizacją Wojskową. Tuż przed końcem pierwszej wojny światowej, w połowie października przybył do Lwowa. 5 listopada przedarł się na lotnisko Lewandówka i wszedł w skład lwowskiej grupy lotniczej (później II. eskadry bojowej, a następnie 6. eskadry lotniczej). Jako doświadczony pilot był wysyłany do Krakowa i Warszawy z meldunkami na temat sytuacji w oblężonym przez Ukraińców Lwowie. W czasie jednego z lotów do Warszawy szef Sekcji Żeglugi Napowietrznej ppłk Hipolit Łossowski zauważył na samolocie Steca godło osobiste pilota – czerwono-białą szachownicę. Łossowskiemu na tyle spodobała się szachownica w polskich kolorach narodowych, że 1 grudnia zdecydował się wprowadzić ją jako obowiązujący znak rozpoznawczy polskiego lotnictwa. 1 stycznia 1919 roku Stefan Stec wyjechał do Wiednia, gdzie oceniał wartość oferowanych Polsce samolotów. 17 marca powrócił do Polski i wszedł w skład 6. eskadry lotniczej. 1 kwietnia został przeniesiony do 7. eskadry lotniczej na stanowisko dowódcy. Latając na myśliwskim Fokkerze E.V brał udział w walkach powietrznych z ukraińskimi samolotami i balonami obserwacyjnymi. Postulował, by 7. eskadrę lotniczą przezbroić całkowicie w sprzęt myśliwski. Władze zwierzchnie przychyliły się do tej prośby, lecz w 7. eskadrze myśliwskiej Stec już nie latał. W niepodległej Polsce Stec wykonał 112 lotów bojowych. W październiku został wysłany do Francji na kurs École Supérieure d’Aéronautique. Mury uczelni opuścił we wrześniu 1920 roku z dyplomem inżyniera lotniczego. Po powrocie do Polski objął stanowisko kierownika Wydziału Fabrykacyjnego w Departamencie III Żeglugi Powietrznej Ministerstwa Spraw Wojskowych. Zginął 11 maja 1921 roku w czasie lotu służbowego na lotnisku mokotowskim w Warszawie.

Stefan Stec był jednym z najlepszych pilotów myśliwskich, którzy zgłosili akces do Wojska Polskiego. Był asem myśliwskim pierwszej wojny światowej, latał na bardzo wymagającym froncie włoskim. W niepodległej Polsce został jednym z bohaterów wojny polsko-ukraińskiej. Umiejętnie prowadził 7. eskadrę lotniczą, wyszedł z bardzo rozsądnym pomysłem przezbrojenia oddziału wyłącznie w samoloty myśliwskie. Stecowi nie dane było czynnie uczestniczyć w wojnie polsko-bolszewickiej, zwierzchnie władze wojskowe uznały najwidoczniej, że Stec stanowi dobry materiał na oficera w organach centralnych. Lotnik odznaczył się energiczną pracą w Departamencie III Żeglugi Napowietrznej, lecz już po kilku miesiącach zginął. Bezspornie polskie lotnictwo poniosło wtedy poważną stratę.

Opis biograficzny via www.infolotnicze.pl

Zdjęcie pochodzi ze strony http://okruchyhistorii.blogspot.com

 

widok na ekspozycję przed zmianą aranżacji: